poniedziałek, 14 lutego 2011

Małgorzata Kalicińska – Zwyczajny facet

Czasem kopnięcie losu przynosi nam wyzwolenie...
Wiesiek stracił pracę, lecz to nie było jego jedyne zmartwienie. Od tej pory musiał poradzić sobie również ze stratą spraw takich jak duma czy poczucie własnej wartości, które onbniżało się z dnia na dzień, gdy musiał żyć za pieniądze swojej żony. Gdy dowiedział się, że za ma szansę na podjęcie dobrej pracy za granicą wahał się, ale w głębi duszy decyzję podjął momentalnie - musi odbudować swoje życie.
Silne i prawdziwe męskie przyjaźnie pozwalają mu z humorem i dystansem przeżywać życiowe porażki i uwierzyć, że nawet będąc w średnim wieku, ciągle trzeba przeć naprzód i poszukiwać sensu życia, nawet gdy wszystko jest przeciw a w oczy wieje wiatr.
Los bywa szczodry... W jesiennych barwach Mazur oraz w zimowym krajobrazie Finlandii Wiesiek odnajduje nieznane mu dotąd znaczenie miłości - dojrzałej i mądrej - i kobietę, której tak długo szukał.
Małgorzata Kalicińska w swej nowej powieści - Zwyczajny facet - w stylu znanym z bestsellerowego Domu nad rozlewiskiem po raz kolejny udowadnia, że miłość może połączyć i uzdrowić pokaleczone osoby i być nadzieją na spełnione życie.
Jesienią też rozkwitają kwiaty...



Brak komentarzy: